wtorek, 1 grudnia 2015

10. Rudzielec...

Przeglądałam swoje albumy ze zdjęciami haftów i znalazłam ten pozytywny, przywołujący na myśl gorące lato hafcik:

Wyszywało się go rewelacyjnie.
Co prawda było to już jakiś czas temu, ale nie zajął mi więcej niż weekend.
A piegi u tego rudzielca.... no cudo do schrupania poprostu!
Haft krzyżykowy
18x25 cm
1 weekend
Wzorek autorstwa Rosjanki znaleziony w sieci

12 komentarzy:

  1. Cudowny rudzielec! Aż się człowiekowi cieplej robi w te chłodne dni :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super,rzeczywiscie bardzo pozytywny i taki cieply. Choc i zima w tym roku nas rozpiszcza :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka fajna Bobinka! (no bo przecież nie bobas :) ) Aż ciepło się zrobiło:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, ale słodki rudzielec...
    Dziękuję za odwiedzinki i świąteczne życzenia.
    Podzrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Boska! To kiedy znowu będą wakacje? :)

    OdpowiedzUsuń