Miała być taka jak poprzednia, ale jak tylko w swoich zbiorach zobaczyłam tego słonika wiedziałam, że muszę zmienić koncepcję.
I powstała metryczka dla Jaspera:

Kolor spodenek dopasowany do otrzymanej ramki:

Po wstępnych ustaleniach uznałam, że przydałoby się passe-partout do tego obrazka. Zdecydowałyśmy się na wanilię i myślę, że był to całkiem dobry wybór:

I na podsumowanie- słonik z bliska!

No i jak tu można było się mu oprzeć?
Metryczka pojedzie wraz z małym Jasperem do Holandii :)